| |
Zespól Hell Machine, mimo bardzo krótkiego stażu,
przeszedł już sporo zmian.
Wszystko zaczęło się we wrześniu 2007 roku kiedy to w głowach
Krzysztofa (gitara) i Adama (gitara) Całka oraz Zbigniewa Bizonia
(bas) narodziła się idea stworzenia rockowej kapeli. Po kilku
próbach do ekipy dołączają Piotr Kośla (perkusja) oraz Sati (wokal).
Wtedy pod nazwą The Dark Ride rozpoczęli intensywną pracę nad
materiałem.
Rok 2008 przyniósł złe wieści bo skład niespodziewanie opuszczają:
Zbigniew, Sati oraz Piotr.
Znów więc rozpoczęły się poszukiwania. Tym razem nie było problemu
z perkusistą, bo już po niedługim czasie za garami zasiadł Sebastian
Sówka lecz inaczej rzecz się miała z wokalistą i z basistą, których
to w tym czasie przez zespół przewinęło się sporo.
W końcu za mikrofonem stanęła Brygida Stopa a po dwóch miesiącach
na czterech strunach gra Nemezis. Skład kapeli się znowu skompletował.
Teraz przyszedł czas na intensywne próby, tworzenie materiału
a z końcem lutego 2009 roku zarejestrowanie pierwszego dema.
W marcu 2009 miały miejsce dwie, mam nadzieje już ostateczne,
zmiany. Miejsce Brygidy zajęła pierwsza wokalistka - Sati a oficjalną
nazwą kapeli jest Hell Machine.
Mam szczerą nadzieję, że wszystkie zmiany mają już za sobą,
bo Hell Machine są obiecującym młodym zespołem grającym w klimatach
ciężkiego rocka. W ich repertuarze jest jak na razie jeszcze
sporo coverów, które mam wrażenie dodają im skrzydeł na koncertach.
Myślę że powinni bardziej zaufać swojej twórczości bo z tego
co słyszałem nie ma się czego wstydzić. Czeka ich jeszcze sporo
ciężkiej pracy i wierzę, że wystarczy im wytrwałości bo zespołu
Hell Machine naprawdę dobrze się słucha.
| |
Poniżej pierwszy utwór
do zassania:) |
|
| |
|
|
|
|