|
Niestety nie mogę się zgodzić z Konsem. Moim zdaniem koncert SBS wyszedł genialnie. Było widać, że chłopaki się starają, a przy tym dobrze się bawią. Bardzo przyjemnie ich się słuchało. Kiedy zaczął się występ Pretekstu ludzie po prostu zaczęli wychodzić. Wszystkie ich piosenki brzmiały tak samo, a na dodatek ich \"śmieszne\" teksty, po których wysłuchaniu chciało się tylko usiąść i zapłakać...
Większość ludzi to byli znajomi chłopaków z SBS, zresztą podobnie jak Ty drogi Anonimie. Jeśli porównujesz poziomy występów obydwu kapel i twierdzisz że SBS zagrało lepiej to chyba jesteś głuchy. Sorki rozumiem znajomości i koleżeństwo ale trzeba być obiektywnym. Oczywiście występ SBS nie był fatalny ale jeszcze sporo muszą ćwiczyć. Pozdrawiam
Spokojnie - Styl muzyki SBS mógł się podobać, każdy wszak ma inny gust i o tym się nie dyskutuje. Jednak faktem jest, że technicznie strasznie odstawali od drugiego zespołu.
Mnie nie było, ale miałam możliwość słuchania tego, co gra SBS, chilowo z nimi współpracować i uważam, że dobrze, że wyszli i zagrali, każdy zespół zalicza \"wpadki\" a szczególnie zdarza się to początkującym muzykom. Może nie grają jeszcze super, ale wiem, że mają potencjał, dużo ambicji, a to już coś. I wogóle pozdro dla Marcina, Macin jest the best! :)
Zgadzam się z przedmówczynią, że SBS mają potencjał. Sam koncert w mojej opinii wyszedł bardzo dobrze, pomimo kilku niedociągnięć, ale trudno wymagać perfekcji od początkującego zespołu. Jeśli chodzi o kwestie techniczne, to występ Pretekstu też nie był idealny - słabo słyszalny wokal. Chociaż w przypadku tego zespołu to nawet dobrze, że większości słów nie dało się usłyszeć... Anito, dlaczego z góry zakładasz, że Anonim to znajomy chłopaków z SBS?
Skoro ktoś pisze, że było dobrze kiedy było źle .... hmm założyłam że napisał to znajomy SBS a nie o zgrozo ze to ktoś z zespołu .
Po obu koncertach można było mieć zakwasy w uszach:D
|