![]() |
![]() |
![]()
09.09.2006 na kampusie w Rybniku odbył się koncert PRZECIWKO NIENAWIŚCI. Impreza została zorganizowana przez Stowarzyszenie Inicjatyw Młodzieży, Młodzieżową Radę Miasta, SERSO oraz Uniwersytet Śląski OD w Rybniku. Koncert odbył się w plenerze a kapele grały na nowej scenie, wybudowanej z myślą o rybnickich juwenaliach (do których zresztą jak wiadomo nie doszło). Scenę tę widziałem po raz pierwszy i muszę powiedzieć, że jest to obiekt w pełni profesjonalny. Dekoracja na scenie przypominała mi trochę szkolne akademie co nie wzbudzało zbyt dobrych skojarzeń :) Impreza rozpoczęła się o godzinie 16:30 a występowały kolejno: SHAPELESS, KURCZAT, ZAGROŻONY GATUNEK, POPIÓŁ oraz DZIOŁO.
![]()
Jako pierwsza na scenę weszła kapela o nazwie SHAPELESS, kapela którą kilka razy miałem okazję oglądać podczas koncertów lecz po raz pierwszy słyszałem ich w plenerze i przy pełnym nagłośnieniu a dopiero tutaj chłopaki rozwinęli skrzydła i pokazali na co naprawdę ich stać. Chociaż w pewnych momentach było trochę krzywo i nierówno nie psuło to jednak ogólnego, bardzo pozytywnego wrażenia z ich występu. Na szczególna uwagę zasługuje tu sekcja rytmiczna, co zresztą zawsze powtarzam jeśli chodzi o występy SHAPELESS. Ich muzyka jest ostra i rytmiczna, ładne przejścia ze spokojnych brzmień do bardzo ostrych.
![]()
Następnie na scenie pojawił się zespół KURCZAT grający muzykę zbliżoną do punk rocka. Zespół ten w porównaniu z resztą występujących wypadł zdecydowanie najsłabiej, przede wszystkim w wielu miejscach chłopaki nie trzymali tempa, grają bardzo chaotycznie, cover Green Day zagrany krzywo i w innej tonacji. Brzmieniowo też nie było do końca idealnie. KURCZAT jednak broni się swoją żywiołowością i powerem jaki prezentują na scenie, w tego rodzaju muzyce nie jest przecież najważniejsze by zagrać bezbłędnie lecz liczy się dobry show, którego zdecydowanie nie zabrakło podczas ich występu. Zagrali po raz ostatni z drugim gitarzystą. KURCZAT jest zespołem stosunkowo młodym i jeśli nie zabraknie im zapału i chęci to mogą nas jeszcze nie jednym zaskoczyć.
![]()
Kolejna kapela to ZAGROŻONY GATUNEK. Zespół, który wyszedł z ukrycia po dosyć długiej przerwie przeznaczonej na intensywne próby, (pierwszy swój koncert zagrali w eliminacjach do tej imprezy w PUBIE STRYCH). Kiedy usłyszałem ich przy profesjonalnym nagłośnieniu po prostu zwało mnie z nóg. Czasu spędzonego na próbach na pewno nie zmarnowali. Zdecydowanie na najwyższe słowa uznania zasługuje pałker, był perfekcyjny pod każdym względem. ZAGROŻONY GATUNEK dał bardzo dobry koncert zagrali bez błędów, bardzo równo i czysto. Wokal świetny choć podczas pierwszego numeru można było myśleć "trochę nie pasuje" ale już po wysłuchaniu następnych kawałków nie ma wątpliwości, że wokal jest stworzony do śpiewania w tej kapeli. Wszystko bardzo ładnie brzmiało - po prostu koncert na najwyższym poziomie no i cover ODZIAŁU "Anioły" zagrany w troszkę cięższej wersji, nic dodać nic ująć zagrali kawał (nie boję się określenia) ZAJEBISTEGO rocka.
![]()
Nadszedł czas na POPIÓŁ - kapelę, która zdecydowanie i już od długiego czasu jest w czołówce rybnickiej amatorskiej sceny. Jak zwykle nie zawiedli i zagrali bardzo dobry pełny poweru koncert na którym prawie wszyscy bawili się pod sceną. Na szczególną uwagę przy najmniej według mnie zasługuje świetny wokal, gitara ZIMY :) oraz doskonały kontakt z publicznością. Warto dodać, gościnnie na basie zagrał Łukasz Jednicki na co dzień grający razem z chłopakami z UNDERGROUND. Nic dodać nic ująć - ich występ był bardzo profesjonalny, pełny pozytywnej energii. Nie obyło się również bez nieśmiertelnej i chodzącej za nimi jak cień "Pszczółki". Nie ma się co rozpisywać po prostu trzeba było tam być i posłuchać. Dzięki za dedykację (Grześ wie o co chodzi) :)
![]() |
![]() |
![]()
Jako ostatni wystąpił zespół DZIOŁO. Zaprezentowali klimaty reggae z domieszką rocka. Ogólnie ich muzyka była bardzo ciekawie zaaranżowana, zagrana pozytywnie i z czadem, jednak można było się dopatrzyć kilku krzywizn. Ogólna ocena wypada bardzo dobrze i choć nie jestem fanem tego typu muzyki, byłem pod wrażeniem ich występu. Na uwagę zasługuje ciekawe instrumentarium zespołu.
![]()
Jeśli chodzi o publiczność to trochę byliśmy zawiedzeni, na samym początku ludzi było praktycznie zero, dopiero na występie ZAGROŻONEGO GATUNKU zrobiło się ciaśniej pod sceną. Ci co byli myślę, że nie mają czego żałować, imprezę zdecydowanie zaliczyamy do udanych, panował pozytywny rockowy klimat. Można było spędzić przyjemny sobotni wieczór przy dźwiękach dobrej muzyki.
![]()
Podziękowania od organizatorów dla wszystkich sponsorów, patronów medialnych oraz wszystkich tych bez których ta impreza nie mogła by się odbyć.
Podziękowania dla zespołów dla kabaretów no i oczywiście dla wszystkich ludzi przybyłych na te imprezy.
![]()
RASM na tę imprezę przybył w składzie:
Przemek, Grzegorz, Konso, Dorota
Pozdrawiamy serdecznie i do zobaczenia na następnych koncertach, których mamy nadzieję będzie coraz więcej.
![]()

RASM
![]()