17.06.2006 w pubie PALETA odbył się ostatni z serii koncertów konkursowych do festiwalu "PRZECIW NIENAWIŚCI" Impreza rozpoczęła się według planu, czyli około godziny 18:00, kiedy dotarłem na miejsce trwał właśnie występ pierwszej kapeli - FALL - START. Brali oni udział także w poprzednim (juwenaliowym) przeglądzie a zagrali wtedy na STRYCHU. Moim zdaniem w PALECIE wypadli bez porównania lepiej, bardzo dobre, zdecydowane gitary niestety bas troszkę stłumiony no i wokalistka choć posiadająca ogromny potencjał zaśpiewała bardzo ostrożnie i bez charyzmy, a szkoda bo warto wzbogacić występ ostrym i zdecydowanym wokalem.

 

 

 

Po przerwie - na szczęście niezbyt długiej - miejsce na scenie zajął zespół o nazwie KURCZAT. Słyszałem ich po raz pierwszy i zrobili na mnie bardzo dobre wrażenie, na szczególną uwagę zasługuje perkusista, choć i reszta zespołu zaprezentowała się nieźle. Całość dobrze zestrojona, dobre i bardzo rytmiczne kawałki to wszystko sprawiało, że ich występ zaliczyć można do udanych. Mimo iż KURCZAT jest kapelą dosyć młodą zagrali bardzo na luzie i bez kompleksów :) a na koniec kolejna niespodzianka - cover GREEN DAY.

 

 

 

Na sam koniec imprezy wystąpiła kapela LIMBO, po dosyć długim czasie przygotowań i strojenia wreszcie rozpoczął się ich występ. Sekcja zespołu swoją drogą znakomita, udziela się także w DESOLATE ROOM. Pierwszy kawałek niestety - zbyt głośny wokal, ale po dostrojeniu mikrofonu było już naprawdę nieźle. Wokal potrafiący wyciągać, dobre gitary, dobre brzmienie całości - to wszystko sprawiało, że koncert się podobał (i chyba nie tylko mi). Szkoda, że zagrali trochę sztywno - brakowało ruchu na scenie.

 

 

 

Jeśli o publikę chodzi to nie ma co narzekać, przybyli na ten koncert w bardzo przyzwoitej ilości :) A lokal choć mały pomieścił wszystkich i sprawiał swoją atmosferą, że koncerty oglądało się naprawdę przyjemnie :)

 

 

RASM