W dniu 3 lipca w PUBIE STRYCH odbył się koncert zespołu SHAPELESS. Na STRYCH prawdę mówiąc wpadłem przez przypadek i to zupełnie prywatnie, ale okazało się, że Michał jest na miejscu i ma aparat więc postanowiliśmy zrobić materiał z tego koncertu.

SHAPELESS rozpoczęli swój występ około 21:00 więc w miarę punktualnie:) Podczas pierwszego utworu dało się usłyszeć drobne niedociągnięcia związane z zestrojeniem całości tzn. gitary zdecydowanie za cicho natomiast wokal za głośno, ale od następnego numeru błąd ten został naprawiony i dalej już było bardzo dobrze. STRYCH nie jest łatwym miejscem jeśli chodzi o nagłośnienie ale zarówno pod sceną jak i w drugim końcu knajpy wszystko brzmiało naprawdę nieźle, za co duże brawa. Szkoda tylko, że koncert trwał tak krótko, bo nieco ponad godzinę.

 

 

Mimo, że nie jestem fanem muzyki jaką prezentuje zespól SHAPELESS to zawsze chętnie wybiorę się na ich koncert, grają z pełnym luzem, technicznie bardzo dobrze, no i wokal...co tu dużo mówić świetny. I trzeba przyznać, że z koncertu na koncert są coraz lepsi. Czekamy z niecierpliwością na nowy materiał.

Dodam jeszcze, że wokalista zakończył studia i wraca w swoje strony, lecz działalność zespołów których jest członkiem nie zostaje zawieszona, będzie przyjeżdżał na próby i koncerty. Informacja ta z pewnością ucieszy fanów muzyki zespołów SHAPELESS oraz DESOLATE ROOM.

Ludzi było troszkę mało, ale ci co byli na pewno nie żałują :) (ja nie żałuję)

 

Wszystkie zdjęcia robił Michał Gerus.

Do zobaczenia na następnych koncertach !!!

RASM