 |
|
|

| |
Ostatniego dnia Stycznia w Klubie
Paleta w Rybniku odbył się drugi już jam session zorganizowany
przez Paletę oraz RASM. Podobnie jak za pierwszym razem zjawiło
się mnóstwo muzyków chcących trochę poimprowizować i pobawić
się muzyką. Wszystko rozpoczęło się z ponad godzinnym opóźnieniem.
Parę minut po 20:00, pierwsi instrumentaliści oderwani od piwka
i rozmów zaczęli zabawę (byli to: Grzegorz "Seta"
Stowski, Jerzy "Kali" Wenglarzy, Marcin Hurtig oraz
Drożdzol), Dalej wszystko toczyło się już siłą rozpędu. Z początku
zmiany składu polegały tylko na wymianach perkusistów lecz później
co jakiś czas przetasowywał się cały skład. W konsekwencji na
scenie pojawiały się coraz to nowe osoby tworząc ciekawie brzmiące
kompozycje muzyczne. Było rockowo, było bluesowo, było jazzowo,
było po prostu świetnie i każdy mógł znaleźć cos dla siebie.
Był także Robercik z gitarą próbujący zdominować scenę tylko
dla siebie, na szczęście udało się pohamować jego zapędy.
Ciekawym, gorąco przyjętym przez publikę, elementem był występ
zespołu Blueset, oczywiście w troszkę zmienionym składzie bo
oprócz Grzegorza Stowskiego, Tomka Wolskiego oraz Andrzeja Łysienia
wystąpili: Jerzy Wenglarzy, Marcin Hurtig oraz Sley. Stowski
korzystając z okazji, że na miejscu jest Michał Ucher - były
wokalista zespołu Rodney, postanowił zagrać ich starą balladę
Remember. Michał (grając na basie) razem z Andrzejem odśpiewał
ten przepiękny utwór, który swojego czasu można było dosyć często
usłyszeć w radiu.
Jam session zakończyliśmy przed pierwszą, kiedy to czarodziejka
gorzałka sprawiła, że niektórzy na zbyt chętnie zaczęli łapać
za mikrofon mogąc w ten sposób zepsuć stworzony wcześniej klimat.
Imprezę z całą pewnością zaliczamy do udanych. Następny jam
session wstępnie planujemy na początek kwietnia, i już chcielibyśmy
zaprosić muzyków oraz wszystkich pragnących posłuchać dobrej
improwizowanej muzy.
Czekamy na wasze komentarze na temat tej imprezy na dole strony.
|
|

| |
W
jam session między innymi udział wzięli: Marcin Hurtig,
Jerzy "Kali" Wenglarzy, Grzegorz "Seta"
Stowski, Tomek Wolski, Trepek, Sajmon, Robercik, Łukasz Adamczyk,
Grzegorz Słomka, Łukasz Gruszewski, Kornel Król, Kura, Jacek
Adamczyk, Kozdoń, Buła, Artur Musioł, Paweł Wojaczek, Sley,
Drożdzol. Jeśli kogoś pominąłem to przepraszam, Można uzupełnić
listę w komentarzach. |
|

| |
Wystąpił zespół
Blueset w troche zmienionym składzie: Andrzej Łysień
(wokal, harmonijka), Grzegorz Stowski (gitara), Tomek Wolski
(gitara), gościnnie wystąpili: Jerzy "Kali" Węglarzy
(perkusja), Marcin Hurtig (bas), Slay (bas), Michał Ucher (wokal,
bas). |
|

| |
Publiczność tego wieczoru nie
zawiodła: |
|

Tekst: Konso, foty: Konso, Karolina Sławik

|
Łysy - - - 28-02-2009, 23:32
Imprezka naprawdę fajna, co prawda był delikatny kwas {kto był to wie o kogo chodzi} ale mimo to, mogę przyznać , było fajnie! Zapraszamy następnym razem.
Trepek - - - 28-02-2009, 06:34
padaka była! znowu scene zdominowali oldboy'e i my młodzi możemy się schować w piwnicach i garażach z naszymi zdolnościami do improwizacji.. i więcej ćwiczyć!
Kornel - - - 28-02-2009, 09:35
Zgodzę się, brakuje klimatu jam session, które jeszcze były w Palecie na Nowinach.
sonor - - - 28-02-2009, 10:35
dobrze, że cokolwiek jest, szkoda, że następne dopiero w kwietniu (czemu nie w marcu??)
a propos \"młodziezy\".. no nikt nie zabrania- chyba wyjść na scenę i pograć, były wręcz przydługawe momenty ciszy między zmieniajšcymi sie grajšcymi, więcej pewności siebie i odwagi, a nie po fakcie marudzenia.
na koniec o \"wokalnej\" stronie.. po prostu przykro, że w takim rybniku nie ma kto zaspiewać. i nawet nie mam pretensji do pijanego robercika, bo był niestety jedyny, który miał chęci
pozdrawiam wszystkich, którzy byli i apeluję: co DWA TYGODNIE TAKA IMPREZA!!!! WTEDY SIE WSZYSCY NAGRAJA DO WOLI
Konso - - - 28-02-2009, 12:56
Raz na dwa tygodnie to moim zdaniem zdecydowanie za często. Szybko by się przejadlo.
Pozdrawiam wszystkich którzy byli tego wieczoru w Palecie. Do zobaczenia na poczštku kwietnia.
SkazanaNaBluesa - - - 28-02-2009, 14:47
było fajnie, ale przyznam Łysemu racje, że kwas był... no, ale cóż impreza była mimo wszystko super, dużo więcej ludzi niż ostatnim razem. A to nie prawda, że scene zagarneły dla siebie \"zgredy\", dużo młodych grało :)
Było naprawde świetnie :)
pozdrawiam.
Więcej odwagi do grania!! :):)
Trepek - - - 28-02-2009, 15:16
było dużo młodych tylko jaka rozpiętość muzyczna? przynajmniej w moim odczuciu młodemu pokoleniu jeszcze bardzo daleko do poziomu, przy którym mogą wyjść na scene i swobodnie jammować;)
Drożdziol - - - 28-02-2009, 16:46
W pewnym momencie (juz w koncowej czesci imprezki) razem z Kornelem wszedlismy zagrac przynajmniej jeden kawalek reggae...no niestety, nie dopuszczono tego typu muzyki. Czuje w zwiazku z tym pewien niedosyt...Tak czy inaczej nie bylo zle. Swietny wystep \"mlodziezy\" w stylu funky. Jestescie wielcy!. Wielkie podziekowania dla Kalego. :)
RYAN - - - 28-02-2009, 17:14
Niestety - znów nie udało mi się dotrzeć...
Ale na następne jam session z pewnością zawitam~!
Kornel - - - 28-02-2009, 00:15
Ja nie mówię, że było źle broń Boże. Ale przydałaby się rozpiętość o której pisał Trepek. W nazwijmy to starej Palecie, grało się bluesa, reggae, funky nawet drumm\'n\'bassy i wiele innej nieokreślonej muzyki przy czym było super, może w kwietniu się coś zmieni :) Pozdro 600
sonor - - - 28-02-2009, 12:19
a czy jakies filmiki ktos ma lub więcej fotek?
Konso - - - 28-02-2009, 13:15
Jakiś filmik prawdopodobnie dodamy.
Kali - - - 28-02-2009, 17:56
Z podziękowaniem dla organizatorów imprezy proponuję żeby następny jamsesion zatytułować young power a my dziadkersi sobie piwko kupimy i posłuchamy młodszych kolegów bo jak zauważyłem jest w Rybniku kilku naprawdę zdolnych młodych muzykantów. Przy okazji chciałbym spytać nieśmiało w jakim wieku muzykant jest zaliczany do kategorii \"oldboy\"??? Co do mojej skromnej osoby to nie mam wątpliwości że już dawno się załapałem, ale młodsi koledzy też byli \"w różnym stopniu posunięci w latach...\" Pozdrawiam
Trepek - - - 28-02-2009, 18:33
bez urazy Kali;)
kali - - - 28-02-2009, 18:44
Się nie obrażam tylko się śmieję. Co ja powiem Cześkowi Gawlikowi na próbie? on ma 78 lat... ale nadal gra na poziomie
| SkazanaNaBluesa | 08-02-2009, 12:43 |
do Sonor: ja mam :) zaklikaj na maila :) mam wszystkie foty. podaj maila!
hmmm, no chętnie bym skorzystał z tej propozycji i zaklikał na maila, ale... pieron wi (bo ja chyba nie) gdzie to kliknąć mam, przeszukuję tu podstronki, ale na jakis slad Twego maila jeszcze nie natrafiłem. jak znajde, na pewno kliknę! pozdrawiam
|
|