III Juwenalia w Wodzisławiu Śląskim

 

Dnia 24 maja 2008 roku odbył się drugi dzień wodzisławskich juwenaliów. Zjawiliśmy się na tej imprezie około godziny 17:20 i ku naszemu zdziwieniu występ swój właśnie kończył zespół Symetria z Jastrzębia. Okazało się, że Symatria zagrała koncert zorganizowany przez organizatorów zlotu Motocykli i samochodów tuningowanych, który odbywał się równocześnie z drugim dniem juwenaliów. Szkoda tylko, że nie zostaliśmy poinformowani o dodatkowym występie. Chwilę po naszym przybyciu na scenie nastąpiło przemeblowanie, zespół Kurczat rozpoczął przygotowania do Koncertu. Podobnie jak dzień wcześniej przerwie pomiędzy występami towarzyszyły konkursy z nagrodami. Również podobnie jak dzień wcześniej akustyk długo nagłaśniał zespół, jednak
kiedy już się z tym uporał mogliśmy bawić się przy dźwiękach muzyki zespołu Kurczat. Zespołu tego nie musimy chyba specjalnie przedstawiać, bo każdy, kto choć trochę interesuje się Rybnicką Sceną Muzyczną zna ich doskonale. Kurczat stara się grać jak najwięcej koncertów, co bardzo pozytywnie wpływa na ich poziom. Daje się zauważyć, że są coraz lepsi. Zagrali zarówno stare, dobrze znane numery jak i całkiem świeże. Mimo iż dali świetny, ponad godzinny koncert, nie udało im się przyciągnąć pod scenę zbyt wielu osób. Myślę, że spowodowane to było zbyt wczesną porą koncertu. Po bisach Kurczat ustąpił miejsca zespołowi z Malborka o nazwie Etna, który prezentuje muzykę z gatunku reggae, ska. Choć nie przepadam za tym rodzajem muzyki to
występu zespołu Etna wysłuchałem z przyjemnością. Sekcja dęta, wstawki elektroniczne i wokalne z megafonem skutecznie urozmaicały ich utwory. Dali nam zastrzyk energicznego, bardzo rytmicznego reggae. Dużym ich
plusem był "dredziasty" wokalista, który potrafił nawiązać świetny kontakt z publicznością, której w trakcie występu Etny cały czas przybywało. Swój występ zakończyli utworem Get Up, Stand Up Boba Marleya. W przerwie znowu konkursy z nagrodami. Tym czasem przygotowania swoje zaczął zespół pochodzący z Katowic o nazwie Koniec Świata. Grają muzykę rockową z elementami punka oraz ska. Jako jedyna kapela, po wstępnych ustawieniach zaczęli grać, pozwalając akustykowi dokonać potrzebnych korekt podczas koncertu, co znacznie skróciło przerwę oraz nie pozwoliło ostudzić publiczności, rozgrzanej poprzednią kapelą. Zagrali bardzo dobry koncert, świetnie odebrany przez publiczność. Drugi dzień juwenaliów zakończył się na szczęście bez incydentów.

III juwenalia zorganizowane przez Wyższą Szkołę Humanistyczno - Ekonomiczną w Łodzi, wydział zamiejscowy w Wodzisławiu Śląskim uważam za udane. Brawa dla organizatorów za poczęstunek i napoje dla zespołów i
mediów. Obyło się bez bójek i przykrych incydentów (nie wliczając jajek). Podczas całej imprezy panował sympatyczny i przyjazny klimat, za co brawa i podziękowania należą się organizatorom, zespołom jak również publiczności. Jedynym minusem była firma nagłaśniająca, na którą narzekali chyba wszyscy. Mam nadzieję, że w przyszłym roku znowu spotkamy się na Juwenaliach w Wodzisławiu.

 

 
Zespół Kurczat wystąpił w składzie: Bart (gitara, wokal), Szad-Dam (bas), Osa (perkusja), Kucyk (gitara)
 

 
Zespół Etna pochodzący z Malborka prezentuje klimaty reggae i wystąpił w składzie: Łukasz „Golas” Godlewski (wokal, efekty, megafon), Jarosław Pacanek (gitara, wokal), Piotr „Turbin” Urbanowicz (saksofon), Tomasz „Sławek” Dąbrowski (trąbka), Ireneusz Kaczmarek (bas), Agnieszka Kozioł (klawisze), Bartłomiej Ossowski (perkusja).
 

 
Zespół Koniec Świata pochodzi z Katowic, gra w klimatach rockowych z domieszka punka i ska. Wystąpili w składzie: Jacek Stęszewski (wokal, gitara), Jacek Czepułkowski (gitara, chórki), Szymon Cirbus (trąbka), Wojtek Filipek (bas), Piotr Połaniecki w zastępstwie na perkusji, na codzień garją z Łukaszem Gocalem.
 

 
No i nakoniec jak zwykle kilka fotek publiczności :
 

Tekst i fotki: Konso