| |
31 Października w rybnickim pubie
Celtic odbył się Helloween'owy koncert zespołu Trade Mark. Wystąpili
ze swoim nowym gitarzystą, Łukaszem Bizoniem, który kilka miesięcy
temu dołączył do składu. Dotarłem na miejsce w trakcie trwania
pierwszego z trzech setów i ku mojemu zdziwieniu trzeba było
się przeciskać przez tłum ludzi zgromadzonych w knajpie. Wszyscy
członkowie zespołu byli ubrani na biało, co przyznaję, robiło
pozytywne wrażenie (jak na helloween) i dodawało klimatu.
Podobało mi się brzmienie całego koncertu. Wszystko było świetnie
zestrojone a i głośność ustawiona była na przyzwoitym poziomie,
pozwoliło to cieszyć się czystym i selektywnym brzmieniem całości.
Jak zwykle Trade Mark zagrali dobry, pełen pozytywnej energii
koncert o czym świadczyły reakcje przybyłej publiczności.
Jedyny dość istotny minus całej imprezy nie jest związany z
muzyką. Chodzi o to, że tak licznie przybyła publiczność skutecznie
podgrzała atmosferę i w Celticu zrobiło się strasznie gorąco
i duszno, fakt ten straszliwie przeszkadzał w odbiorze występu.
Między setami udało mi się zebrać cały zespół i zrobić kilka
grupowych fotek aby zaktualizować profil Trade Mark w dziale
kapele.
Skład zespołu po problemach personalnych nareszcie się ustabilizował
i miejmy nadzieję widywać ich znacznie częściej w akcji.
Do zobaczenia na następnych koncertach zespołu Trade Mark.
|
|