Zlot Motocyklowy

Skrbeñsko

  W ubiegłą sobotę, 30 lipca w miejscowości Skrbeńsko, za barem Relax odbył się zlot motocyklowy. Impreza ta miała na celu integrację Polskich oraz Czeskich motocyklistów.
Był to już trzeci zlot odbywający się w tym miejscu i z roku na rok przyciąga coraz więcej miłośników jednośladów. Tym razem do Skrbeńska zawitało ich ponad dwustu.
Jak na zlot przystało, było sporo konkursów, np. cięcie drzewa, wbijanie gwoździ, miss mroźnego podkoszulka czy przeciąganie liny.
Nie mogło także zabraknąć koncertów. Zaraz po powrocie motocyklistów z przejazdu po okolicy, występ rozpoczął zespół Orchidea.
Goście z Czech zaprezentowali nam ostrą, metalową muzę, niestety mocne wykonanie nie szło w żaden sposób z dokładnością.
Skład zespołu to dwie gitary, bas i wokal a perkusja puszczana była z CD. Jedynym pozytywnym punktem były gitary, które wprawdzie nie ustrzegły się błędów i potknięć, ale za to od czasu do czasu uraczyły nas jakąś solóweczką.
Najgorzej wypadł wokal, który zamiast śpiewać krzyczał i niestety fałszował.
Orchidea zagrała ostro, mocno, ale słabo technicznie i przede wszystkim za głośno.
Po występie podzielonym na dwa sety chłopaki zeszli ze sceny, a przygotowania rozpoczął Blueset.
Zespół powstał cztery lata temu, pochodzi z Rybnika, a ich muzykę można krótko określić jako blues - rock, z przeróżnymi domieszkami.
Zawsze potrafią zaskoczyć słuchacza. Tym razem wystąpili z Elżbietą Skrzymowską, która wzbogaciła instrumentarium o skrzypce.
Blueset zaprezentował publiczności swoje stare kawałki w nieco zmienionych aranżacjach, mogliśmy posłuchać także nowych kompozycji, których tak brakowało podczas ich poprzednich koncertów. Dodatkowo wielką niespodzianką był cover Erica Claptona - Got You On My Mind zaśpiewany przez Elę.
Musze przyznać, że stanęli na wysokości zadania, świetne gitary, dynamiczna sekcja rytmiczna, ciekawe solówki na trąbce, dobrze wkomponowane skrzypce, no i oczywiście wokalista, który tu, uważam, przeszedł samego siebie. Był to jego jeden z lepszych koncertów.
Niestety w połowie ich występu większość motocyklistów pojechała, obawiając się załamania pogody. Tak wiec drugiego seta zagrali dla mniejszej publiki, która dała radę i świetnie bawiła się pod sceną.
Blueset nie mógł oczywiście zejść ze sceny nie grając utworu na bis, tym razem nietypowo była to bluesowa improwizacja.
Duże brawa dla organizatorów, wykonali kawał dobrej roboty, a co najważniejsze przyciągnęli sporo motocyklistów.
III Zlot Motocykli w Skrbeńsku uważam za bardzo udany i liczę, że spotkamy się tam za rok.
 

  Zespół Orchidea w składzie: Tomas "Krtek" (wokal), Jindra (bas), Milos "Ritchie" (gitara), Jakub (gitara), "Chuck" (elektronika).  

  Zespół Blueset wystąpił w następującym składzie: Andrzej Łysień (wokal), Tomek Wolski (gitara), Grzegorz "Seta" Stowski (gitara), Jacek Liszka (bas), Adam Abrahamczyk (trąbka), Elżbieta Skrzymowska (skrzypce, wokal), Jarzy "Kali" Wenglarzy (perkusja).  

  Na koniec kilka fotek ze zlotu:  

tekst i foto: Tomasz "Konso" Konsek

 
Komentarze Internautów:
 

 


Pio08-08-2011, 08:42

...dłuuuga trasa setką motórów, potem Blueset i zlot zaliczony ;)


Podaj imię:

Twój komentarz: