 |
Euphoria |
|

| |
Rybnicki Hardcorowy zespół Pro - Creation istnieje
już dziesięć lat. Przez te wszystkie lata przeszedł wiele zmian,
zmieniał się skład, zmieniały priorytety muzyczne. Raz było lepiej
raz, gorzej, teraz zespół jest w świetnej formie i mocno prze
do przodu.
Z okazji dziesięciolecia w klubie Euphoria zorganizowali urodzinową
imprezę na której oprócz solenizantów można było posłuchać zaprzyjaźnionych
zespołów, odbyła się także premiera teledysku Prosiak4life. Ale
od początku.
Pierwszy występ rozpoczął się z blisko godzinnym opóźnieniem,
ponieważ zespół Drive - By musiał czekać na przyjazd perkusisty.
Czas ten można było wykorzystać na rozmowy z licznie przybyłymi
znajomymi i oczywiście na degustację złocistego, zimnego napoju.
Wreszcie, około godziny 21:00 zabrzmiały pierwsze dźwięki w
wykonaniu Drive - By. Zespół prezentuje ostrą harcorową muzę
połączoną z rapowanymi tekstami, to połączenie w ich wykonaniu
zawsze rusza ludzi, zresztą Lingo przyzwyczaił nas już do utrzymywania
świetnego kontaktu z publiką i podgrzewania i tak już gorącej
atmosfery.
Drive - By niedawno zmieniło perkusistę, teraz na bębnach znów
gra Sajmon, dla którego był to pierwszy koncert po powrocie
do zespołu. Nie zdążyli przygotować całości materiału, więc
zaprezentowali tylko kilka numerów. Wielkie brawa dla nowego
perkmana za ten występ bo stanął na wysokości zadania i pokazał
prawdziwą klasę. Na zakończenie, na moją prośbę Lingo odśpiewał
Dekalog za co bardzo mu dziękuję.
Chwila przerwy i miejsce na scenie zajęła kapela z Kędzierzyna
o nazwie Fate Unknow. Niestety od początku za mocno się nagłośnili,
skutecznie utrudniając pozytywny odbiór. Śpiewają na dwa wokale
co dodaje ich muzyce mocy, niestety z uwagi na przegłośnienie
były mało wyraziste. Fate Unknow mają ciekawe pomysły na aranże
lecz momentami odnosi się wrażenie, że nie dopracowują numerów
do końca.
Mimo kilku wpadek, zagrali z niezłym wykopem, bardzo dynamicznie
i głośno. Na końcu swojego występu wraz z publiką zaśpiewali
solenizantom tradycyjne Sto Lat.
Znowu przerwa techniczna i na scenie pojawili się starzy wyjadacze
z Pszowa czyli zespół Digger. Jak zwykle pokazali pełen profesjonalizm,
zarówno jeśli chodzi o technikę jak i nagłośnienie. Rozpoczęli
z wielkim powerem i trzymali tak do końca występu a publika
dzielnie dotrzymywała im kroku. Po raz kolejny pokazali klasę
i udowodnili że dobrze się czują zarówno na dużej jak i małej
scenie.
Publiczność nie pozwoliła im zakończyć bez zagrania bisa, domagała
się także drugiego lecz Digger ustąpił miejsca solenizantom.
Teraz przyszedł czas na oficjalną premierę teledysku Prosiak4life.
Wszyscy z uwagą i zaciekawieniem patrzyli na ekran. Oglądając
teledysk widać pełen profesjonalizm, dopracowany w najdrobniejszych
szczegółach. Szacunek dla realizatorów, wykonali kawał dobrej
roboty, wielkie dzięki także dla wszystkich, którzy przyczynili
się do jego powstania.
Po projekcji przyszedł czas na występ jubilatów lecz pojawiły
się drobne problemy związane z zaginięciem troszkę znieczulonego
urodzinowo wokalisty, na szczęście Marcin S. stanął na wysokości
zadania, odnalazł i doprowadził Fatera przed mikrofon. Tak więc
urodzinowy koncert Prosiaków mógł się wreszcie rozpocząć.
Pro - Creation jak przyzwyczajali nas przez te dziesięć lat
zagrali bardzo agresywnie i z wielką mocą. Umiejętnie się nagłośnili
co sprawiło, że wszystko było bardzo wyraźne i selektywne. Zagrali
zarówno swoje bardzo stare kawałki, między innymi numer W.N.A.S,
jak i te zupełnie świeże. Wyraźnie widać, że nie zmarnowali
tych dziesięciu lat, cały czas się rozwijają, pracują nad materiałem
i zdobywają doświadczenie sceniczne.
Brawa za bardzo dobry występ dla instrumentalistów, troszkę
zmęczonego wokalisty oraz chłopaków z Fate Unknow za dodatkowe
wokale.
Niestety nie było nam dane być do końca imprezy. Zapraszam więc
wszystkich do wyrażania swoich opinii na dole strony w komentarzach.
Podsumowując trzeba powiedzieć, że chłopaki zorganizowali świetną
imprezę. Widać było, że wszyscy świetnie się bawili w swojskiej,
pozytywnej atmosferze.
Życzymy kolejnych takich jubileuszy.
|
|

| |
Drive-By
w składzie: Lingo (wokal), Kolo (bas), Payoy (gitara), Sajmon
(perkusja) |
|

| |
Zespół Fate Unknown
w składzie: Przemysław Kostarczyk (wokal), Jarosław Łabaj (wokal),
Maciej Budner (wokal, gitara), Lech Wehyński (gitara), Tomasz
Bielański (bas), Adam Sitkowski (perkusja). |
|

| |
Zespół Digger
w składzie: Ratay (wokal), Suulskier (perkusja), J.J. (bas), Kraken
(gitara), Borys (gitara) |
|

| |
Na koniec występ solenizantów. Pro
- Creation w składzie: Arkadiusz "Fater" Patalong
(wokal), Adrian Czarnota (bas), Pawel Adamczyk (gitara), Marcin
"Dajs" Ganczarski (gitara), Bartek Skulski (gitara),
Krzysztof "Leon" Lenard (perkusja). |
|

| |
Na koniec kilka fotek publiczności: |
|

Tekst: Konso, Demon
Foto: Konso

|
Fajna impra, kapele dały czadu, publika mam nadzieje ze też a co piwa poszło :) Moge chodzić na takie impry co tydzień.
OGIEŃ, po prostu ogień...... Niezła była balanga :)
Pozdrowienia dla tych co byli :)
o! wszystkie nieskończone kapele Rybnika razem ;p Całe życie grają w tym Rybniku... A najgorsze że nawalają jedno i to samo od stu lat... Jak już macie grać to dawajcie szanse młodym, a nie nawzajem się supportujecie.
Do osobnika który nie miał odwagi napisać swojego nicka, czyli \"Ktoś\": rozumiem ze jesteś sfrustrowanym młodym \"muzykiem\", który chciał by supportować którąś z tych rybnikcich kapel i nie tylko bo aż dwie kapele są z Rybnika reszta spoza, nie wiem czy wiesz. To była impreza zaplanowana dla zaprzyjaźnionych kapel, tu nie było ścigania sie kto lepiej czy kto bardziej, po prostu typowe urodziny z alkoholem, no a ktoś podstawił sprzęt więc grzechem byłoby nie zagrać :) Jeśli czujesz sie jako niedoceniony muzyk to wyślij swój owoc do jakiegos programu typu Mam Talent albo Top Trendy bo przecież nie będziesz zaczynał od Rybnika ;)
| FUuEYOVHcMwDHwfFKa | 07-04-2011, 15:07 |
JXbEZI <a href=\"http://tltkletmcuuq.com/\">tltkletmcuuq</a>, [url=http://esryqfxosshr.com/]esryqfxosshr[/url], [link=http://wtkotvfnetjq.com/]wtkotvfnetjq[/link], http://ouxiwkvtmcjk.com/
|
|