Witajcie! 23 maja 2008 odbył się Demoniczny koncert w rybnickim Gotyku. Wystąpiły tam dwie miejscowe kapele: Deneb i Moulded Fleash. Imprezę rozpoczął zespół Moulded Fleash. Zagrali oni wraz ze swoim nowym nabytkiem, bassmanem z Mikołowa. Na samym początku było widać tremę, ale po pierwszej minucie morderczej i ciężko melodycznej miazdze rozkręcił się na dobre. Wszystkich zaskoczył nowy materiał, który bardzo odbiega od poprzedniego. Widać Harnaś nabrał przez te lata doświadczenia i coś musiało się zmienić w jego życiu. Chyba bardziej pokochał szatana i zrobił kawał bardzo dobrej roboty. Z mojego punktu widzenia wypadli lepiej niż zespół Deneb. Zagrali pięć naprawdę morderczych kawałków. Bębniarz wymiatał naprawdę doskonale. Następnie nadeszła kolej na Deneb. Przygotowanie i dobre oświetlenie sceny dały mroczny klimat, typowo black metalowy, szybki z wolniejszymi wstawkami. Oczywiście wspaniały cover zespołu Mayhem dokończył dzieła zniszczenia. O dziwo młodzież się ruszyła i wtedy zaczęło się dziać. To jednak nie wszystko. Gościnnie zadebiutowała w tym zespole dziewczyna o nieznanym mi imieniu. Nie obyło się też bez innych niespodzianek, mianowicie w czasie trwania koncertu jakiś koleś dorwał drugi mikrofon i wspomagał wokalistę. Było widać że cały zespół dał z siebie wszystko i chwała im za to. Chłopaki zakończyli grac przed 22, aby nie narazić właściciela Gotyku (Brejka) na kolejne mandaty. Impreza była naprawdę udana i myślę, że powinna się powtórzyć w jak najbliższym czasie. Pozdrawiam Sambor.
 

 
Zespół Moulded Flesh wystąpił w składzie: Harnaś (wiosło, ryk), Ciapek (garki), Krzychu (basior)
 

 
Deneb w składzie: Tomasz Sulka (gitara), Szymon Kufa (gitara), Rafał Polnik (bas), Krzysztof Lenard (perkusja), Jakub Koczorski (wokal).
 

 
Publiczność:
 

Tekst: Sambor

Zdjęcia: Krzysztof Szczerbaniewicz