| |
W piątkowy wieczór 18 lutego, wybrałem się do
pizzerii Fabryka, aby podziwiać występy dwóch rybnickich zespołów:
Out of The Blue oraz Regal Blue.
Na pierwszy ogień poszedł zupełnie nie znany mi zespół Out of
The Blue. Okazało się, że jest to czteroosobowa formacja, grająca
wyłącznie instrumentalną muzykę z pogranicza rocka, bluesa oraz
jazzu.
Bardzo pozytywnie mnie zaskoczyli, widać, że w swoje utwory
włożyli sporo pracy i doskonale je przemyśleli. Ciekawe solówki
gitarowe oraz częste zmiany tempa sprawiały, że ich muzy słucha
się z największą przyjemnością, nie ma mowy o monotonni i ani
przez moment nie brakowało wokalu.
Dało się zauważyć, że wkładają w muzykę wiele serca i doskonale
wiedzą w jakim kierunku chcą podążać. W ostatnim numerze gitarzyści
odbyli bardzo ciekawą rozmowę solówkową nagrodzoną gromkimi
brawami.
W składzie Out Of The Blue nie ma słabych punktów, są wyłącznie
dobre gitary, solidna, punktualna sekcja rytmiczna oraz bardzo
zróżnicowany i ciekawy materiał.
Występ OOTB został bardzo ciepło przyjęty przez publiczność,
która nie chciała ich wypuścić bez zagrania bisa.
Po krótkiej przerwie technicznej potrzebnej na zamianę i zestrojenie
sprzętu rozpoczął się występ zespołu Regal Blue. Grupa ta już
wcześniej dała się poznać z jak najlepszej strony, dobrze spisując
się zarówno w akustycznym jak i elektrycznym graniu. Muzyka
jaką prezentują to rock, rock progresywny, jednak wprawny słuchacz
doszuka się tam również wpływów innych gatunków muzycznych.
Zagrali bardzo czysto, równo i z polotem, a szczególnego smaczku
ich utworom dodają świetnie wkomponowane klawisze, dopełniające
i urozmaicające kompozycje. Brawa należą się także grającemu
na gitarze wokaliście, nie stroni on bowiem od grania solówek,
które ozdabiają utwory i bardzo podobają się publiczności.
Wszyscy członkowie zespołu Regal Blue to doświadczeni muzycy,
dobrze czują się na scenie co pozytywnie przedkłada się na występ.
W repertuarze znalazły się ich własne autorskie kompozycje lecz
nie zabrakło także coverów, między innymi mogliśmy usłyszeć:
Stand By Me (Ben E. King), Alabama Song (The Doors), Walk Of
Life (Dire Straits), With Or Without You (U2) czy Purple Rain
(Prince).
Po koncertach odbyło się mini jam session i chłopaki wspólnie
wykonali kilka improwizacji.
Koncert jak najbardziej udany, zarówno pod względem muzycznym,
jak i organizacyjnym. Obydwa zespoły stanęły na wysokości zadania
i ku uciesze licznie przybyłej publiczności dały z siebie wszystko.
Słowa uznania należą się również właścicielom Pizzerii Fabryka,
którzy bardzo często organizują koncerty, przyczyniając się
tym samym do rozwoju naszej sceny muzycznej.
Mam nadzieję, że jeszcze nie raz spotkamy się w Fabryce na koncercie.
Zespół Out Of The Blue już niebawem zagości u nas w zakładce
Kapele.
|
|