Celtic Pub

  W niedzielę 11 stycznia w mroźny wieczór zostałam "wydelegowana" do Celtic Pubu w Rybniku na koncert TRADE MARK.
Występ zaplanowany był na godzinę 20.30. Zespół przywitał się z nami i bez obijania zaczął grać; ani chwili opóźnień - to się bardzo ceni.
Zmarzniętą ale nastawioną na dobrą muzę publiczność kapela rozgrzała kawałkiem "Zabij moją śmierć". Grzegorz (wokal) jak i reszta zespołu tryskali dobrym humorem, uśmiechem i wigorem, którymi zarazili wszystkich obecnych.
Choć knajpka nie była wypchana po brzegi, można nawet powiedzieć, że była to impreza kameralna, lecz ani członkom zespołu, ani obecnym nie przeszkodziło to w znakomitej zabawie.
Następnym dobrym kawałkiem który chłopcy dla nas zagrali był kawałek: "Musieliśmy rozstać się", dziewczyny usłyszawszy już pierwsze nuty tej piosenki, pomimo braku miejsca ruszyły do boju i rozruszały imprezę. Pozbieraliśmy się i zaczęliśmy tańczyć oraz śpiewać razem z Trade Mark'ami.
Podczas zabawy zdawało się jakby wszyscy zapomnieli, o tym, że na dworze taki ziąb i mróz.
Dla zwolnienia i uspokojenia rozgrzanych kobietek zespół zagrał numer "Świat miłości" (atmosfera typu... TIKO ROMANTIKO).
Nadeszła kolej na.. przerwę, odpoczynek i pozbieranie sił na dalszą część wygłupów i zabawy.
Po prawie godzinnej przerwie zespół sprężył się i zaczyna grać, ale zaraz zaraz... wokalista pomimo małej przestrzeni w pubie gdzieś się zgubił! ... O! Jest! GRAMY!
" Piosenka oparta na faktach" na nowo rozruszała wszystkich tu obecnych, zrobiło się naprawdę gorąco :)
Czas płynął nie ubłaganie. Około godziny 22.00 wiele osób zaczęło się zbierać ( "bo jutro do pracy" - tłumaczyli) jednak nie przeszkodziło to wytrwałym w dalszym skakaniu, bujaniu się i pląsaniu.
Niestety wszystko co dobre szybko się kończy. Koniec imprezy zbliżał się wielkimi krokami. Mimo gorących próśb i min ludzi, które mówiły, ze nie mają dosyć i chcą bawić się dalej zespół zagrał jeszcze trzy kawałki (na których wszyscy ruszyli na parkiet bez chwili zastanowienia) po czym zaczął się pakować.
Impreza została i tak zaliczona do całkowicie udanych.
Oby tak dalej.
 

 
Zespół Trade Mark wystapił w składzie: Grzegorz Lorbiecki (wokal), Zbyszek Dobrzyński (gitara), Łukasz Bizoń (gitara|), Wojtek Łępicki (bas), Staszek Wolnik (perkusja).
 

 
Publiczność:
 

Materiał: Karolina Sławik

 
Komentarze Internautów
 

 


Marcin - - - 31-01-2009, 02:42

Byłem tam.


Podaj imię:

Twój komentarz: