Dziewiątego i dziesiątego grudnia w Pubie Paleta odbyła się kolejna edycja Rockowego Weekendu. Jest to impreza, która na stałe zagościła w kalendarium tego rybnickiego klubu.
W piątek wystąpiły dwie kapele Le fleuR oraz Bazyl, natomiast w sobotę mogliśmy zobaczyć koncerty formacji T-rust oraz Blindmind.
Piątkowy rockowy wieczór rozpoczął Le fleuR, który pochodzi z Knurowa i dysponuje już sporym doświadczeniem lecz w obecnym składzie gra dopiero od 2011 roku. Muzyka jaką prezentują to mieszanina gatunków oparta na rocku z elementami muzyki elektronicznej oraz gotyku.
Ich utwory są bardzo zróżnicowana przede a co ważniejsze równo i czysto zagrane. Całości dopełniają klawisze, które moim zdaniem mogły być jednak troszkę bardziej wyeksponowane.
Własne utwory, w większości wspierane tekstami Wojaczka, przeplatali coverami. Mogliśmy między innymi usłyszeć: Kings Of Leon "Use Somebody", Radiohead "Creep" oraz Placebo "See You At The Bitter End”. Niestety ten ostatni kawałek nie do końca im wyszedł bo w porównaniu z oryginałem zupełnie zgubili dynamikę.
Mimo, iż nie udało się wokalistce uniknąć kilku fałszów, zwłaszcza w wyższych partiach to ich występ zdecydowanie należy zaliczyć do bardzo udanych.
Formacja Le fleuR już wkrótce zagości na stronie w zakładce Kapele.
Drugim zespołem wieczoru był Bazyl, który teoretycznie powstał w 2009 roku lecz w aktualnym składzie właśnie zaliczył swój debiut.
Chłopaki zagrali nam utwory w blues - rockowych klimatach, skierowanych jednak bardziej w stronę bluesa.
Niestety, nie było już tak dobrze jak u poprzedników. Od początku raził wokal, który po prostu był słaby. Karol świetnie się spisuje jako basista Out Of The Blue jednak jako wokalista zupełnie sobie nie radzi. Kolejne minusy to niestabilne tempo, kiepskie nagłośnienie całości oraz chaotyczne i niezbyt spójne utwory.
Sytuacje ratował gitarzysta, który pieścił nasze uszy przemyślanymi, płynącymi solówkami, były one wyraźną, pozytywną odskocznią od reszty.
Słychać, że inspirują się zespołem Dżem, jednak jakość wykonania pozostawia wiele do życzenia.
Wiadomo, że liczą się chęci i zapał, których z pewnością nie zabrakło, jednak jeśli chcą dalej koncertować to muszą solidnie popracować nad techniką i repertuarem. Mam nadzieję, że na kolejnym koncercie wypadną znacznie lepiej, czego im z całego serca życzę.
Pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia na koncertach.
 

  Le fleuR wystąpił w składzie: Aleksandra Zasępa (wokal), Ewelina Fiołek (bas), Bartłomiej Lekki (gitara), Piotr Gaslus (klawisze), Jarosław Paduch (perkusja).  

  Zespół Bazyl w składzie: Łukasz Śliwiński (gitara), Karol Orzeł (wokal), Paweł Długosz (gitara basowa), Mateusz Jąder (perkusja).  

  Publiczność:  

tekst i foto: Tomasz "Konso" Konsek

 
Komentarze Internautów:
 

 


Podaj imię:

Twój komentarz: