 |
|
|

| |
8 lipca w Pubie Tyskim, mieszczącym się w pawilonie
Wanda w Rybniku, wystąpił zespół Vitamins.
Wydarzenie to było dla mnie szczególnie interesujące, gdyż zespół
wrócił po blisko rocznej nieobecności i zaprezentował się w nowym
składzie, poza tym w Pubie Tyskim miałem przyjemność gościć po
raz pierwszy.
Zmiany personalne to: nowy gitarzysta Łukasz Janczura zastępujący
Mateusza Musioła oraz wokalista Mariusz Kamalla - zastępca Michała
Uchera.
Koncert rozpoczął się z blisko godzinnym opóźnieniem, więc można
było porozmawiać z zespołem, ze znajomymi, zapoznać się z knajpą
oraz schłodzić zimnym napojem.
Vitaminy odkąd pamiętam prezentowali bardzo wysoki poziom, więc
troszkę obawiałem się czy te zmiany go nie zaniżą. Jednak już
od pierwszego kawałka moje obawy okazały się zupełnie bezpodstawne.
Nie można jednoznacznie stwierdzić czy nowi członkowie są lepsi
czy gorsi od byłych, wiem jedno, na pewno są inni co nadało ich
muzyce świeżości.
Na szczęście rock w wykonaniu Vitamins nadal porywa i potrafi
poruszyć zgromadzoną publiczność.
Swój występ podzielili na cztery sety, zagrali praktycznie wszystkie
najlepsze kawałki, w tym cover Miry Kubasińskiej: Zobacz Jaki
Piękny Ogień, który wyszedł im rewelacyjnie.
Jedyny minus to zupełny brak nowych numerów a przyznam, że liczyłem
na kilka nowych kompozycji. No cóż może następnym razem.
Na koniec powiem tylko, że Tyski Pub to doskonała miejscówka do
koncertowania i jak zapowiada właściciel podobne imprezy będą
organizowane często.
Pozdrawiam i do zobaczenia na koncertach. |
|

| |
Zespół Vitamins
wystapił w nowym składzie: Mariusz Kamalla (wokal), Zbigniew Szendzielorz
(gitara), Łukasz Janczura (gitara), Adam Wiesner (bas), Piotr
Szendzielorz (perkusja). |
|


tekst i foto: Tomasz "Konso" Konsek

|