| |
Tragedia !!! Na scenie dwóch muzyków nerwowo
zwijających swój sprzęt , a publiczność? Pięć osób , w tym ja
, Konso i portier!!!
Taki właśnie sen miałem na dzień przed koncertem i szczerze
mówiąc trochę się bałem co z tego wyjdzie .
Jednak ósmego maja krótko po godzinie 19 00 na scenę sali widowiskowej
Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Rybniku weszła
znana nam już wcześniej z koncertu w Palecie , grupa BEZZ JAZZ.
Po krótkiej aranżacji, występująca w roli gospodarza koncertu
Lidia Białecka w kilku zdaniach przywitała się z publicznością
i określiła cele Cyklu Koncertów Akustycznych oraz przedstawiła
skład kapeli .
Granie się zaczęło , z początku wydawałoby się trochę sennie
, jednak gdy zagrali kilka standardów publiczność zaczęła żywo
reagować na to co działo się na scenie . Prawdę mówiąc nie siedzę
zbyt mocno w tej muzyce , jednak miło było posłuchać w ich wykonaniu
takich utworów jak "Night in tunisia" "Solar"
czy też "Got rhythm" Gershwina .
Koncert , mimo że w nie pełnym składzie , był ciekawy i dobrze
zagrany co brawami doceniła publiczność. Warto dodać że w ostatnim
utworze za klawiszami zasiadła młodziutka ale zdolna Magdalena
Bijok a Paweł Pukowiec wyczarował skądś puzon i pokazał że całkiem
zręcznie i mile dla ucha potrafi się nim obsługiwać :)
Reasumując można powiedzieć że pierwszy z cyklu koncert się
powiódł, publiczność jak na pierwszy raz dopisała , kapela zagrała
kawał dobrego jazzu i co ciekawe po koncercie Kontrabasista
, perkusista i trębacz zagrali jeszcze spontana na Rybnickim
rynku , Może stanie się to tradycją ???
Można śmiało powiedzieć , Cykl Koncertów Akustycznych CKA
Bez Prądu został
rozpoczęty pozostaje nam jeszcze podziękować Kilku sympatycznym
osobom z
Biblioteki za możliwość realizowania takiej idei i życzyć sobie
coraz to
ciekawszych imprez
Ps. Na szczęście mój sen się nie spełnił.
|
|