Jedyną muzyczną imprezą odbywającą się w Rybniku z ramienia Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy był koncert, który odbył się w Titanicu. Wystąpiły tam takie zespoły jak: DASH, Ilo1 oraz Kurczat. Był to drugi studencki koncert charytatywny na rzecz WOŚP. Pierwszy odbył się w zeszłym roku w Sękatej Chacie.


W Titanicu na pierwszy ogień poszedł młody zespół z Wodzisławia, reprezentujący bardzo spokojne, stonowane popowo - rockowo - soulowe klimaty. Mowa oczywiście o formacji DASH. Całość ich występu wypadła całkiem nieźle, a potrzebnego smaczku dodawały klawisze stanowiące ciekawe tło. Zespół już wkrótce zagości na stronie RASM w dziale Kapele, więc będzie można się dowiedzieć o nim czegoś więcej. Występ zespołu DASH trwał około czterdziestu minut, a w przerwie potrzebnej na zmianę sprzętu, jak na WOŚP przystało odbywały się licytacje prowadzone przez Justynę Barut oraz Muflona. Następnie zagrała kapela Ilo1 - zespół orbitujący w klimatach psychodelicznego pop - rocka. Widziałem ich podczas występów już nie jeden raz i mam wrażenie, że z koncertu na koncert są coraz lepsi, a ten był zdecydowanie ich najlepszym. Obok swoich starszych numerów zaprezentowali nowy kawałek pod wszystko mówiącym tytułem: Wymierz Mi Po Pupie, który sądząc po reakcjach, bardzo spodobał się publiczności. Ilo1 gościł na scenie również około czterdziestu minut a w przerwie tak jak poprzednio odbyły się licytacje. Na zakończenie tego czwartkowego wieczoru pojawili się chłopaki z zespołu Kurczat. Nie trzeba ich chyba nikomu specjalnie przedstawiać. Mieli trochę pecha, bo tym razem nie obyło się bez drobnej wpadki związanej z awarią sprzętu, jednak zamiana gitary na akustyczną pozwoliła kontynuować koncert. Mimo, iż jest ich tylko trzech potrafią swoja dynamiczną i pogodną muzyką zaserwować porządną dawkę optymistycznej energii. Jak zwykle pokazali wysoki poziom, zresztą nie ma się co dziwić, gdyż grają razem już ponad osiem lat. Po występie zespołu Kurczat odbyły się ostatnie licytacje i w końcu trzeba było kończyć imprezę.


Pisząc o tej imprezie nie możemy pominąć świetnego nagłośnienia nad którym czuwał Olek Biela, któremu należą się brawa. Dzięki jego pracy koncertu słuchało się z ogromną przyjemnością.
Choć Titanic nie był wypchany po brzegi to publiczność stanęła na wysokości zadania, nie dość, że się świetnie bawiła to udało się zebrać 685,06 złotych z czego z samych licytacji było 490zł.
Myślę, że tę imprezę można śmiało zaliczyć do udanych. Póki co możemy czekać na następną muzyczną Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy w Rybniku.

 

 
Jako pierwszy wystąpił zespół DASH w składzie: Aneta Maciaszczyk (wokal), Hania Homel (klawisze), Artur Kubala (gitara), Bartek Polok (bas), Bartłomiej Szryt (perkusja).
 

 
Ilo1 w składzie: Dorota Granieczny (wokal), Marcin Gańczarski (gitara), Paweł Adamczyk (bas), Olaf Koczy (perkusja)
 

 
Jako ostatni w kolejności wystąpił zespół Kurczat w składzie: Bart (gitara, wokal), Szad-Dam (bas), Osa (perkusja).
 

 
Licytacje :
 

 
Na koniec kilka fotosków publiczności:
 

Materiał przygotowali: Konso and Łysy

Komentarze Internautów:

 


Podaj imię:

Twój komentarz:

;