7 lutego w klubie Paleta w Rybniku odbył się koncert zespołów Trans - Sfer oraz Kurde.
Przybyliśmy na miejsce prawie na styk, bo kilka minut po 20:00 rozpoczął się występ zespołu Trans - Sfer. Rozpoczęli utworem instrumentalnym, który wprowadził wszystkich zgromadzonych w klimat ich muzy. Alternatywny rock jaki prezentują wprowadza swoistą psychodelę, potęgowaną przez zmieniające swą głośność gitary. Wszystkie kawałki raczej wolne z powtarzającymi się frazami co sprawiało chwilami wrażenie monotonności ale wprowadzało w swoisty trans. Dużym plusem są ciekawe pomysły na budowanie muzyki, choć zdecydowanie brakowało szybszych kawałków.
Mikrofon ustawiony był za cicho, co utrudniało pełny odbiór muzy serwowanej przez zespół Trans - Sfer. Z całą stanowczością trzeba jednak przyznać, że wypadli tu dużo lepiej niż podczas swojego debiutu w Boguszowicach.
Około godziny 21 zakończyli występ ustępując miejsca kolegom z Kurde. Niestety na rozpoczęcie występu dane nam było trochę poczekać. Chłopaki przygotowywali bowiem niespodziankę dla przyjaciela zespołu. Po przemeblowaniu i zestrojeniu, przebrali się w koszulki z podobizna solenizanta a po odpaleniu świeczki na torcie odśpiewali tradycyjne sto lat i rozpoczęli koncert.
Zespół Kurde od samego początku powalił nas swoimi utworami. Jak zwykle wystąpili bez wokalisty lecz ani przez chwile nie można było odczuć jego braku bo świetnie zagrane partie klawiszowe doskonale wypełniały utwory. Prezentują muzę z pogranicza progresywnego rocka, jazz rocka, nie brakuje również elementów funky. Każdy może znaleźć w ich muzyce coś dla siebie a częste zmiany rytmiczne i harmoniczne na pewno nie pozwalają nikomu się nudzić.
Podsumowując przyznaję, że był to doskonały koncert i na pewno warto było się wybrać tego wieczoru do Palety. Publiczność także nie zawiodła, oby tak dalej i do zobaczenia na kolejnych imprezach. Na koniec powiem tylko, że oba zespoły już wkrótce pojawią się na stronie RASM w dziale Kapele.

 

  Trans - Sfer w składzie: Piec&Huta (wokal, gitara, klawisze), Przemek Kubat (bas), Mariusz (gitara), Michał Krentusz (perkusja).  

  Kurde w składzie: Tomasz Stoński (gitara), Sebastian Załęski (bas), Boogie (klawisze), Michał Szendzielorz (perkusja).  

  No i publiczność, która jak widać licznie przybyła.  

Materiał przygotowali: Konso & Łysy

 
Komentarze Internautów:
 

 


Piec&Huta10-03-2009, 07:10

Mikrofon się niestety sprzęgał przy próbach głośniejszego ustawienia.


Łysy10-03-2009, 08:45

Przyznaję ze nie spodziewałem się tak dobrej imprezy. Kurde! jak mi się podobało!


Piec&Huta10-03-2009, 09:33

Mikrofon się niestety sprzęgał przy próbach głośniejszego ustawienia.


Piec&Huta10-03-2009, 09:33

Mikrofon się niestety sprzęgał przy próbach głośniejszego ustawienia.


Piec&Huta10-03-2009, 09:46

Ups, sorry za niezamierzoną czkawkę. Tak, koledzy z Kurde pokazali już pełny profesjonalizm. Pogratulować :-)


Michał (Kurde)11-03-2009, 22:31

Dzięki panowie za przybycie :) Imprezka rzeczywiście naprawdę udana, klimat Palety przedni, a balety przy gorących rytmach latynoskich trwały do późnych godzin nocnych :) Oby tak częściej...


Mariusz12-03-2009, 13:44

W Miłej atmosferze miło się gra,fakt jest taki że Paleta to chyba jedyny lokal taki w Rybniku i w okolicy:)


zet15-03-2009, 22:35

specjalne podziękowania za zdjęcia publiczności ;) a chłopakom obu bandów gratuluje! great gig indeed.


Podaj imię:

Twój komentarz: