 |
UnderWorld Rock
Club |
|

| |
Drugiego września w Rydułtowach w UnderWorld Rock
Clubie zagrały zespoły Averside oraz Baliama.
Na koncercie w tym klubie byłem po raz pierwszy i kiedy zobaczyłem
miejsce gdzie rozkładał się zespół byłem przerażony. Pomyślałem,
że niemożliwe jest zagrać koncertu w pomieszczeniu, gdzie aż połowę
powierzchni zajmuje zespół. Obawiałem się, że kiedy zacznie się
zabawa to może zrobić się naprawdę ciasno.
Na szczęście moje obawy okazały się zupełnie niepotrzebne, zespoły
zagrały, ludzie się bawili, koncert był udany. Ale po kolei.
Około 19:30 piątkową imprezę rozpoczął młody zespół Averside.
Formacja powstała w 2010 roku i wywodzi się z Żor, Jastrzębia
i Dabrowy Górniczej. Muzykę jaką wykonują można w skrócie nazwać
progresywnym metalem, chociaż doszukać się tam można wpływów innych
gatunków muzycznych.
Widziałem i słyszałem ich po raz pierwszy i muszę przyznać, że
zrobili na mnie mega pozytywne wrażenie. Ich utwory są bardzo
mądrze i ciekawie zaaranżowane a co najważniejsze solidnie zagrane.
Różnorodność w repertuarze Averside nie pozwalała wkradać się
monotonni. Kolejny plus to polskojęzyczne teksty.
Instrumentaliści stanęli na wysokości zadania, spisując się doskonale.
I wszystko było by pięknie gdyby nie wokalistka, która mówiąc
delikatnie, poziomem bardzo odstawała od reszty zespołu, co trochę
psuło odbiór.
Po udanym, choć krótkim występie Averside przygotowania rozpoczęła
Baliama.
Jest to zespół, którego nie trzeba specjalnie nikomu przedstawiać.
Odniosłem wrażenie, że część publiczności przyjechała tam właśnie
dla nich.
Wraz z początkiem koncertu rozpoczęła się prawdziwa zabawa i nikomu
nie przeszkadzały małe rozmiary pomieszczenia. Ostra, rockowo
metalowa muza Baliamy od razu porwała zgromadzoną publiczność
do zabawy. Atmosferę dodatkowo podgrzewał charyzmatyczny i bardzo
żywiołowy wokalista, który ani przez chwilę nie potrafił ustać
w miejscu.
Baliama, mam wrażenie cały czas się rozwija i cały czas pracuje
nad swoim materiałem, obok nowych kompozycji mogliśmy usłyszeć
też sporo starych, nieco odświeżonych numerów.
Po raz pierwszy miałem przyjemność widzieć ich w akcji z nowym
gitarzystą.
Muzycy Baliamy to zawodowcy, którzy zawsze profesjonalnie podchodzą
do koncertów i wkładają w nie mnóstwo energii i serca. Wielkie
brawa panowie za ten występ. Było świetnie.
Czekamy na następne imprezy w UnderWorld Rock Club.
Do zobaczenia na koncertach. |
|

| |
Averside
w składzie: Agnieszka Cymbala (wokal), Szymon Kmak (gitara), Wojciech
Krentusz (gitara), Kamil Wortolec (bas), Tomasz Krentusz (perkusja). |
|

| |
Baliama w
składzie: Martinez (wokal), Zbyszek (bas), Mlody (gitara), Kenny
Deth (gitara), Adam (perkusja). |
|


tekst i foto: Tomasz "Konso" Konsek

|
Bylem tam! Ten w bluzie Metallici. Mega koncert, oby chlopaki sie wybili. Wczoraj w Eno tez zajebiscie zagrali ^^
|
|