Podobno do dziś niektórzy krytycy muzyczni spierają się, czy Prodigy dostatecznie rozgrzało publiczność przed koncertem Łąki Łan na Woodstock 2011..... :)
Drugiego grudnia w Rybniku zespół po raz kolejny udowodnił, że potrafi dać żywiołowy koncert zarówno przed kilkuset tysięczną publicznością, jak i w klubie o skromniejszych rozmiarach. W Kulturalnym Clubie można się było poczuć tak, jakby Łąki przyjechały na imprezę do dużego pokoju :-) Żwawa muzyka, pozytywny klimat, dowcipne teksty, zwariowane stroje, świetny kontakt z publicznością no i wspólne pląsy Paprodziada z fankami, to wszystko było gwarancją udanej zabawy.
Koncert Łąk to nie tylko muzyczne widowisko, ale także świetna impreza i widać było, że ludzie, którzy przyszli do klubu wiedzieli, czego się spodziewać. Cytaty z piosenek Łąk można było usłyszeć już w drodze do klubu.
Chłopaki ze stolicy grali głównie materiał ze swojej drugiej płyty ŁąkiŁanda, dużo było więc klimatu rytmiczno - klubowo - tanecznego. To pewnie wpływ Cokictokloc i Jeżus Mariana, którzy przywędrowali na Łąki z Sistars. Osobiście żałuję, że rzadko na koncertach można usłyszeć bardziej rockowe kawałki z ich debiutanckiej płyty. Właściwie ograniczają się już tylko do ich pierwszego przeboju Luźny Łan, ale po takim utworze jak Jammin można wybaczyć im wszystko :)
Obecna trasa zespołu promuje ich płytę DVD z tegorocznego Woodstock, a wiosną 2012 można oczekiwać nowej płyty CD nagrywanej w tym roku w studio nagraniowym w Wiśle. Z pewnością wtedy Łąki ruszą w kolejną promującą trasę i mam nadzieję, że zobaczymy ich na Śląsku znowu, bo o każdym ich koncercie można powiedzieć bez mała, że "bombowa to była nie byle biba".
 

  Zespół Łąki Łan wystąpił w składzie: Paprodziad (wokal), MegaMotyl (perkusja, wokal), Pon Kolny (klawisze), Bonk (gitara, wokal), Zając Cokictokloc (bas, wokal), Jeżuś Marjan (klawisze).  

  Publiczność:  

tekst: Aleksandra Skorupka

foto: Tomasz "Konso" Konsek

 
Komentarze Internautów:
 

 


xxx06-12-2011, 01:01

oj dawno się tak zajebiście nie bawiłem :)


Olga08-12-2011, 00:58

To było naprawdę coś !!! Spora dawka żywiołowej muzy podana z humorem :) na takie koncerty warto przychodzić !!!!


Podaj imię:

Twój komentarz: