| |
Miałem okazję być na koncercie
z zespołem Blueset. W dniach od 1 do 4 Maja w Koszęcinie odbył
się zlot motocyklowy o nazwie: IV Zlot ogólny Road Runners
Party Koszęcin 2008. Ja miałem okazję być w drugim dniu imprezy,
ale jak to bywa, jadąc na koncert z zespołem trzeba zadbać o
sprzęt, dogadać się z organizatorem itd. wobec czego mogłem
obejrzeć jedynie dwa koncerty. Na początku podziwiałem świetną
grę grupy Metallica, przepraszam to była ALCOHOLICA i w dodatku
nasi krajanie ale trzeba przyznać ze gdyby na tym koncercie
był niewidomy to dałby w zakład swoją białą laskę ze to była
Metallica, świetnie zagrane ich praktycznie wszystkie utwory
pomimo; dziwnego?; nagłośnienia i tak zabrzmiały nieźle. Występ
BLUESET od razu wprowadził inną atmosferę, w końcu blues i motory
mają chyba ze sobą coś wspólnego, a co dopiero gdy kapela zagrała
utwór pod tytułem MOTOR BLUES, chyba nie trzeba nic dodawać.
Co prawda było kilka przeszkód - jakiś fan wszedł na scenę i
zaczął wszystkich obściskiwać, znowuż inni nie przeżyli by chyba
gdyby nie uścisnęli ręki Sety i Wokalisty Andrzeja. Fakt faktem
pomimo kilku potknięć koncert się udał a ryk motorów, palenie
gumy i strzały z rury akurat na takiej imprezie nie mogą przeszkadzać.
Później ? po prostu pakowanie gratów i powrót do domu, właśnie
dowiedziałem się ze Blueset ma zagrać znowu na imprezie motorowej,
tym razem w Rudzie Śląskiej, o szczegółach na pewno poinformujemy. |
|